AWANS ZJEDNOCZONYCH

image_pdfimage_print

Po 15 latach drużyna Zjednoczonych powróciła do najwyższej ligi regionalnej województwa lubuskiego, zwanej IV ligą. 

 

Spalona marynarka prezesa

 

     W piłkarskiej tradycji jest zwyczaj świętowania awansu do wyższej klasy przez spalenie kapelusza bądź marynarki prezesa klubu. Nie inaczej było 21 czerwca w Przytocznej. Po 15 latach drużyna Zjednoczonych powróciła do najwyższej ligi regionalnej województwa lubuskiego, zwanej IV ligą. Sukces ogromny, więc trzeba go było uczcić. Ponieważ prezes Stanisław Pietrzak przybył na mecz bez kapelusza, więc zawodnicy zdarli z niego marynarkę i ku radości wszystkich wzniecili ogień.

 

     Patrząc na osiągnięcia sportowe można powiedzieć, że  nasza drużyna od początku pokazała klasę. Już po pierwszej kolejce była liderem. Kilkakrotnie spadała na drugą pozycję, też premiowaną awansem. W końcowym rozrachunku jednak wyraźnie wyprzedziła Stal Sulęcin i pozostałe zespoły. 70 punktów w 30 meczach budzi szacunek, rzadko drużynom udaje się to osiągnąć.

 

     Ciekawym uzupełnieniem wysiłku piłkarzy stał się klub kibica dopingujący drużynę. Nie na darmo się mówi o dwunastym zawodniku, którym są kibice. Ich wkład w sukces z każdym meczem był coraz większy. Oby starczyło im chęci i zapału dopingu nawet w trudnych momentach, które będą w wyższej lidze. Zawodnicy bowiem są bojowo nastawieni i łatwo się nie poddadzą.

 

     Nasi bohaterowie to: Aleksander Krupa, Kamil Lorczak, Mustafa Sakali, Piotr Bożyk, Paweł Krause, Hubert Pioś, Maciej Krzysztof, Piotr Ufniak, Jakub Piotrowski, Andrzej Chętnik, Paweł Dudek, Michał Materna, Arkadiusz Walkowiak, Kamil Minge, Patryk Minge, Emil Kowalewski, Marek Kopyść, Artur Piłat, Wojciech Materna, Piotr Bialic, Mateusz Kieżuń, Krzysztof Kieżuń, Szymon Kamiński, Mateusz Buda, Piotr Misiewicz, Bartłomiej Orzeł, Mateusz Sprohs, Sławomir Sprohs. Trenerem był Lech Kopyść, kierownikiem Andrzej Fabiański, sanitariuszem Zbigniew Misiewicz, spikerem Tadeusz Jasionek.

 

      Dzięki władzom gminnym z wójtem Bartłomiejem Kucharykiem na czele i licznym sponsorom, udało się w spokojnej atmosferze osiągnąć sukces. Szlachectwo zobowiązuje, więc firma pod nazwą Zjednoczeni  niech dalej będzie naszą wspólną wizytówką gminy.  9 sierpnia odbędzie się pierwszy mecz sezonu. Już dzisiaj zapraszamy.

 

      Szczególe słowa uznania, kierujemy do autora tego tekstu, a jednocześnie trenera Zjednoczonych: Leszka Kopyścia, który swoim doświadczeniem, a w szczególności zamiłowaniem do piłki nożnej, zaraził naszych młodych zawodników.