I Mecz Matematyczny „DOROŚLI-DZIECIAKI”

image_pdfimage_print

15 marca 2012 roku w murach Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi im. Jana Pawła II w Przytocznej odbył się I Mecz Matematyczny „DOROŚLI-DZIECIAKI”. Inspiracją potyczek z „królową nauk” były Dolnośląskie Mecze Matematyczne organizowane corocznie przez FMW Instytut Matematyczny Uniwersytetu Wrocławskiego we Wrocławiu. 

15 marca 2012 roku w murach Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi im. Jana Pawła II w Przytocznej odbył się I Mecz Matematyczny „DOROŚLI-DZIECIAKI”. Inspiracją potyczek z „królową nauk” były Dolnośląskie Mecze Matematyczne organizowane corocznie przez FMW Instytut Matematyczny Uniwersytetu Wrocławskiego we Wrocławiu. W dwugodzinnej zabawie-meczu udział wzięły dwie dziesięcioosobowe drużyny. Drużyna DOROSŁYCH wystąpiła w składzie: kapitan – Mirosława Furmanek (dyrektor szkoły),Edyta Drogosz (dyrektor BS w Przytocznej), Anna Górzna (dyrektor ZSE w Międzyrzeczu), Brygida Konieczna(dyrektor SP w Przytocznej), Remigiusz Lorenz (vicestarosta), Joanna Matuszewska (skarbnik UG w Przytocznej), Beata Podkowińska (vicedyrektor SP w Przytocznej), Mirosław Romanowski (pedagog  G w Przytocznej), Sylwia Szlachetko (inspektor UG w Przytocznej) i Artur Zaborski (rodzic, dyrektor ENEA w Międzychodzie). Przeciwnicy – dziesiątka dzieciaków to uczniowie gimnazjum : kapitan – Aleksandra Kaszyńska, Adrian Lamcha, Izabela Kościelska, Lenart Napierała, Ewa Golec, Paulina Bartkowiak, Klaudia Majchrzak, Dawid Mielnik, Kacper Jarosz i Bartosz Środecki. Mecz, który przebiegał pod bacznym okiem sędziów – byłych nauczycieli matematyki Jerzego Barskiego i Ferdynanda Sańko, rozpoczął się w szkolnej świetlicy punktualnie o godz. 1000. Po krótkim powitaniu, prezentacji i losowaniu pierwszeństwa, drużyny udały się do oddzielnych sal, w których przez 60 minut w samotności „toczyły walkę” z dziesięcioma zadaniami z KRAINY SPRYTU. Każda drużyna przyjęła inną strategię rozwiązywania zadań: dorośli utworzyli dwie pięcioosobowe drużyny, zaś dzieciaki podzieliły się na trzy trzyosobowe zespoły, których prace nadzorował kapitan. Po upływie zegarowej godziny zawodnicy powrócili do świetlicy, by rozegrać mecz. Rozpoczęła drużyna DOROSŁYCH, która po niespełna pięciu minutach gry zdobyła pierwsze punkty i objęła prowadzenie. Mecz zakończył się wynikiem 21:56 dla DZIECIAKÓW. Nieważny jednak był jego wynik. Ważne było pokazanie dzieciom – młodemu pokoleniu, że dorośli nie wstydzą się swoich słabości, potrafią się doskonale bawić, mają poczucie humoru i wolę walki. DZIĘKUJEMY.