W KOŁOBRZEGU POWSTAŁ FILM O PRZYTOCZNEJ

image_pdfimage_print

 

W Kołobrzegu powstał film przedstawiający i doceniający inicjatywy mieszkańców naszej gminy. W projekcji osobiście udział wziął prezydent miasta Janusz Gromek.

   Dzięki grupie inicjatywnej naszych mieszkańców: Witolda Podkowińskiego, Mirosława Romanowskiego, Radosława Golca i Piotra Barskiego, pomnik w Przytocznej, nabrał zupełnie nowego znaczenia historycznego. To właśnie w tym miejscu od dwóch lat, wmurowywane są  ziemie z jakże znaczących dla historii naszej ojczyzny miejsc walki: „za wolność naszą i waszą”. Przez gesty te, realizujemy potrzebę i pragnienie oddania czci wszystkim tym naszym rodakom, którzy przyczynili się do obecnego kształtu, rozwoju i znaczenia naszej ojczyzny nie tylko w Europie, ale również na całym świecie. Dzięki złożeniu ziemi z kilkunastu ważnych dla naszej wolnej ojczyzny miejsc, możemy przezywać święta państwowe w duchu nowego odrodzenia patriotycznego.

            Jakże zmieniło się to miejsce w przeciągu ostatnich dwóch lat?

18 kwietnia 2014 r., z udziałem władz miasta, przedstawicieli muzeum Patria Colbergensis, lokalnych pasjonatów historii oraz uczniów i przedszkolaków z kołobrzeskiej „Morskiej Krainy”, przygotowano tubę z ziemią pobraną z tarasu latarni morskiej.

Miejsce wybrano nieprzypadkowo, wszak to tam, krótko przed ceremonią zaślubin 1. i 2. Armii Wojska Polskiego z Bałtykiem, zorganizowano mszę świętą, wieńczącą dwutygodniowy bój o miasto w marcu 1945 r. Oprócz tego zebrano również ziemię z okolic amfiteatru oraz Budzistowa, co symbolizować ma walki w 1807 r. oraz czasach Bolesława Krzywoustego.

Przytoczna będzie trzecim miejscem w Polsce, do którego trafi ziemia z kołobrzeskiego pola bitwy. Wcześniej urna znalazła się w Warszawie (Grób Nieznanego Żołnierza) oraz Muzeum Pamiątek Wojsk Inżynieryjnych w Gozdowicach.

Na tą okoliczność powstał specjalny film, który ukazał się w regionalnych mediach.

 

{youtube}R_EQzH2WPII|225|225|0{/youtube}


Relacja z tegorocznych obchodów Święta Konstytucji 3 Maja.

foto: Piotr Jeske