NADZIEJA PACHNIE JAK ŻONKILE

image_pdfimage_print

Siedzisz w ciepłym fotelu, słuchasz wiatru za oknem i popijasz gorącą herbatę, cieszysz się, że kolejny dzień mija, przybliżając cię do upragnionego weekendu. Pomyśl, że są tacy ludzie, których marzeniem jest, by każdy ranek i wieczór trwał jak najdłużej, bo może być ich ostatnim…

 

Siedzisz w ciepłym fotelu, słuchasz wiatru za oknem i popijasz gorącą herbatę, cieszysz się, że kolejny dzień mija, przybliżając cię do upragnionego weekendu. Pomyśl, że są tacy ludzie, których marzeniem jest, by każdy ranek i wieczór trwał jak najdłużej, bo może być ich ostatnim…

Właśnie z myślą o takich osobach uczniowie i pracownicy naszej szkoły kolejny raz włączyli się do akcji pod hasłem Pole Nadziei prowadzonej przez Hospicjum św. Kamila w Gorzowie Wielkopolskim.

Do Szkoły Podstawowej im. Janusza Kusocińskiego w Przytocznej dotarły cebulki żonkili, które sprzedawano w szkole za 1.50 zł (jeśli ktoś chciał, mógł ofiarować więcej). Dochód zostanie przeznaczony na pomoc podopiecznym gorzowskiego hospicjum oraz ich rodzinom. Każde wsparcie w pokonywaniu cierpienia i lęku jest na wagę złota. Pomoc w  noszeniu trudu choroby to sprawa niezwykle ważna. Jeszcze istotniejsza jest świadomość, że osoba cierpiąca nie została sama. Oczywiście istotna jest także pomoc materialna. W naszej szkole udało się zebrać kwotę 790 złotych.

Takie akcje wychowują młodych ludzi w duchu najważniejszych wartości, takich jak: solidarność i miłość, uczą współczucia, kształtują empatię. Tych cech i wartości tak często teraz brakuje. Warto o nie walczyć.

Część zasadzonych kwiatów wyrośnie wiosną w naszej szkole. Niektóre cebulki uczniowie zabrali do domu. Niech widok żonkili, które się  z nich narodzą staną się znakiem życia i nadziei, która nie umiera…  

źródło: Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi w Przytocznej