PRÓBA GENERALNA

image_pdfimage_print

Uczniowie klas szóstych przystąpili do próbnego sprawdzianu.

 

Grypa zbiera swoje żniwo, ale mimo znaczącej absencji uczniowie klas szóstych przystąpili do próbnego sprawdzianu. Mogli skonfrontować swoją wiedzę z zakresu czytania, pisania, korzystania z informacji, rozumowania oraz wykorzystania wiedzy w praktyce.

            „Jak to było z Księgą Rekordów Guinnesa?” – z takim tekstem musieli zmierzyć się szóstoklasiści, opisać zawartość średniowiecznych mirabiliów, wskazać miłośników różnorodnych ciekawostek, funkcje metafor i przenośni, zredagować ogłoszenie oraz sprawozdanie. Królowa zaś nauk upomniała się o umiejętność obliczania pola figur geometrycznych, ułamka z danej liczby (koszt zakupu), znajomość skali, obliczenia czasowe i porównywanie ilorazowawe.

            A co o sprawdzianie sądzą sami zainteresowani?

– Myślę, że test był trudny, było zbyt dużo zadań z języka polskiego.

– Moim zdaniem sprawdzian był trudny, ale kryteria, które poznaliśmy później, były niesprawiedliwe dla uczniów. W ogłoszeniu niepotrzebny był zapis o podaniu poczty e-mail, w sprawozdaniu emocje, przeżycia osoby relacjonującej. Przez to straciliśmy punkty…

– Ja odniosłem wrażenie, że sprawdzian i kryteria układała osoba, która nie miała z tym nic wspólnego. Za mało czasu na rozwiązanie zadań. A sprawdzian był trudny.

– Byłem zły i zdenerwowany, zabrakło mi czasu. Najtrudniejsze dla mnie były zadania z bananami i pomarańczami oraz polem.

– Nie spodziewałam się sprawozdania. Niektóre wypowiedzi były niezrozumiałe, nie można było się o nic zapytać.

            No cóż, pierwsze koty za płoty. W kwietniu szóstoklasistów czeka premiera. Oby okazała się łaskawa, a aplauzom nie było końca. Trzymajmy wiec kciuki i nie życzmy powodzenia. Żeby nie zapeszyć!

Mariola Kłysz

źródło: Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi w Przytocznej